Adam Logo

Adam

Blogger
 
OPINIE

Pożyczka Vivus: opinia i test pierwszej darmowej

Vivus się tak dużo reklamuje ze swoją darmową pożyczką, że postanowiłem ją przetestować. Aczkolwiek ze sporymi obawami. Dzisiaj mogę się już podzielić z wami moim spostrzeżeniami.
Pożyczka Vivus: opinia i test pierwszej darmowej
Zdjęcie: © dimas/ilustracyjne   
Ogólnie opinie o tego typu firmach są niezbyt dobre. Często się czyta o lichwiarskich odsetkach, bezwzględnych metodach ściągania długów itp. Takie opinie też nie pojawiają się z niczego i nie zamierzam ich kwestionować, ale z ciekawości postanowiłem sam spróbować. Wybrałem najmniejszą kwotę dostępną dla pożyczki w Vivusie i złożyłem wniosek. W reklamach pierwsza pożyczka jest darmowa, dlatego sobie pozwoliłem na taki własny test z ciekawości, ale i tak miałem obawy, że się okaże, że niestety mam sporo więcej do oddania. Stąd też ta mała kwota, czyli 100zł. Założyłem, że nie mogą przecież mnie skroić jakoś strasznie przy tak małej kwocie.
Oczywiście najpierw poszukałem informacji w sieci. Jest sporo szablonowych opinii typu, że straszne te pożyczki są itp., ale to raczej piszą ludzie trzymając się stereotypu, którzy nie próbowali. Przeczytałem też opinie o Vivus w serwisie Antyhaczyk, gdzie było napisane między innymi, że jak się odda w terminie to jest autentycznie za darmo, jeśli się bierze pierwszą pożyczkę w Vivus (opinię tę warto przeczytać przed skorzystaniem z Vivusa, bo jest tam też kilka przydatnych wskazówek na co zwracać uwagę).
No to się w końcu odważyłem i spróbowałem. Pożyczyłem te sto złotych i po 2 tygodniach oddałem również 100 zł. Jakąś tam umowę mi kazali wysłać do nich, ale nie odesłałem już bo nie zamierzam brać kolejnych pożyczek poza promocją. Nie ma się co udawać, że te pożyczki są takie super, bo one są bardzo drogie poza promocją. Chcąc wziąć taką pożyczkę poza promocja na symulacji widzimy ile będzie kosztowała. Są udzielane szybko, przez Internet, ale coś za coś.
Przy czym ta pierwsza pożyczka w promocji jest rzeczywiście za darmo jak się ją odda w terminie. Pewnie jak się nie odda w terminie to się robi już droga w wyniku różnych opłat i odsetek.
Reasumując, dzięki tego typu promocją można pożyczyć drobną kwotę na krótki okres za darmo, czego bank nam nie da. Nie jest to bynajmniej sposób na spłacanie innych długów. może to być ciekawa oferta dla osób, które pożyczają z głową, są rozsądne i skrupulatnie spłacają w terminie. Zawsze się może coś wydarzyć, co opóźni nam spłatę. Czy to później dostaniemy wypłatę, czy z jakichś innych powodów. Tego rodzaju ryzyko ponosimy sami. Z jednej strony możemy wziąć pierwszą pożyczkę za darmo, a z drugiej przestanie być darmowa jak się spóźnimy ze spłatą. W Vivus są jakieś przedłużenia terminów spłaty za dodatkową opłatą, więc nie koniecznie jest tak dramatycznie jak w innych firmach, które zaraz przechodzą do windykacji.
Jednak jeżeli potrzebna nam większa kwota na dłuższy okres to zdecydowanie lepiej udać się do banku, bo będzie znacznie taniej. Pożyczać należy z rozsądnie w sytuacji gdy pieniądze te są rzeczywiście niezbędne. Z kolei totalnie nie rozumiem ludzi, którzy pożyczają pieniądze na zachcianki - wakacje, ciuchy, samochody, święta itp.
WSZYSTKIE POSTY
O serwisie Prywatność Regulamin Mapa serwisu
© 2015 - 2017 KOLUMNA24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Napisz e-mail redakcja@kolumna24.pl lub zadzwoń +48 696 426 746!