MAGAZYN//KOLUMNA24

81. Rocznica wybuchu II wojny światowej we wrześniu 2020

Marcin Jankowski  •  2/Kwiecień/2020 (19:39), aktualizacja 6/Kwiecień/2020 (22:25)
1 września 2020 roku zorganizowane zostaną 81. obchody wybuchu II wojny światowej w Polsce upamiętniające wydarzenia po napaści wojsk niemieckich na nasz kraj we wrześniu 1939 roku. Po dzień dzisiejszy symbolem tamtych dni była siedmiodniowa obrona Westerplatte, niewielkiej strażnicy wojskowej i składu broni na wybrzeżu, czy inne miejsca jak choćby walki na linii Warty i Widawki w okolicach Sieradza. Po 123 latach zaborów, w listopadzie 1918 roku Polska rozpoczęła swoją drogę do niepodległości przerwaną nagle we wrześniu 1939 roku. Okres pomiędzy zakończeniem pierwszej wojny światowej, a pamiętnym 1939 rokiem był czasem, w którym budowano naszą państwowość. Z perspektywy czasu widać, że nadzieje na upragniony pokój w Europie na długie lata okazały się złudne. 1 września 1939 roku wojska hitlerowskich Niemiec rozpoczęły działania wojenne przeciw Polsce na lądzie, morzu i w powietrzu, co zapoczątkowało II wojnę światową.

Armia Łódź we wrześniu 1939 roku w obronie Polski przed atakiem wojsk niemieckich

Armia Łódź we wrześniu 1939 roku w obronie Polski przed atakiem wojsk niemieckich© Zdjęcie: Kolumna24.pl/materiały własneOd samego rana 1 września 1939 roku na granicy polsko-niemieckiej oraz polsko-słowackiej słychać było kanonadę broni. Wojska niemieckie bez wcześniejszego wypowiedzenia wojny zaatakowały Polskę. Przyjęło się w literaturze, że wojna obronna Polski we wrześniu i październiku 1939 roku lub zamiennie nazywana także kampanią wrześniową przeciwko przeważającym siłom hitlerowskiej III Rzeszy, rozpoczęła się ostrzałem z niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein" na Westerplatte, a zakończyła złożeniem broni przez Samodzielną Grupę Operacyjną "Polesie" 6 października 1939 roku. W tym dniu, jednocześnie wojska niemieckie rozpoczęły swoje działania przeciw Polsce na lądzie, morzu i w powietrzu od wczesnych godzin porannych. W artykule - Szlak bojowy Armii Łódź we wrześniu 1939 roku - chciałbym się skupić na chronologicznym przedstawieniu najważniejszych wydarzeń z frontu, w których udział brały jednostki Armii Łódź, by w kolejnych publikacjach uszczegółowić działania bojowe polskich żołnierzy, a w znacznym stopniu skupić się na regionie Sieradz - Zduńska Wola - Łask oraz ważniejszych bojach Armii Łódź.

Po 123 latach zaborów, w listopadzie 1918 roku Polska odzyskała niepodległość i ponownie pojawiła się na mapach. Okres pomiędzy zakończeniem pierwszej wojny światowej a 1939 rokiem był czasem, w którym budowano naszą państwowość. Z perspektywy czasu widać, że nadzieje na upragniony pokój w Europie na długie lata okazały się złudne. 1 września 1939 roku wojska hitlerowskich Niemiec rozpoczęły działania wojenne przeciw Polsce na lądzie, morzu i w powietrzu, co zapoczątkowało II wojnę światową. Zgodnie z niemieckim planem Fall Weis do ataku na Polskę ruszyły niemieckie oddziały z aż czterech stron - z rejonu Prus Wschodnich atak skierowany był na Działdowo i Mławę. Z północnego-zachodu na Chojnice i Czersk, aby odciąć oddziały na Pomorzu. Najbardziej zmasowany atak ruszył w pasie obronnym Armii Łódź z Kluczborka w kierunku na Wieluń - Łódź oraz Kłobuck - Częstochowę czyli w najkrótszej linii na stolicę Polski. Czwarty kierunek ataku wojsk niemieckich mieścił się na południu Polski w pasie od Pszczyny aż do Nowego Targu.

Głównym zadaniem postawionym przed zgrupowaniem wojsk Armii Łódź była obrona głównego kierunku ataku Wehrmachtu i Luftwaffe na Warszawę, w którego skład w dużej większości wchodziły niemieckie zgrupowania wojsk pancernych i zmotoryzowanych. Praktycznie po pierwszych dniach walk okazało się, że siły którymi dysponowała Armia Łódź dowodzona początkowo przez generała Juliusza Rómmla, były nie wystarczające do obrony tak szerokiego pasa działań praktycznie od Ostrzeszowa -Sieradza aż po Kłobuck - Częstochowę.

Do ostatnich dni przed wybuchem wojny w 1939 roku wierzono w rozwiązanie sprawy drogą dyplomatyczną. Jednak klęska wojenna była dla społeczeństwa dużym wstrząsem. Dla narodu polskiego oraz całej Europy wojna ta okazał się jeszcze straszniejsza od poprzednich. Niemcy od samego początku nie respektowały żadnych norm prawa. Już w trakcie walk dochodziło do egzekucji ludności cywilnych przeprowadzanych przez jednostki Wehrmachtu oraz SS. Odnosi się do tego specjalna dyrektywa wydana przez samego Adolfa Hitlera: "zabijać bez współczucia i litości mężczyzn, kobiety i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy".

Ze względu na to, że Łask znalazł się na linii ataków niemieckiego lotnictwa Luftwaffe już od pierwszych dni wojny ludność cywilna była narażona na ataki. Na szczęście w samym Łasku nigdy nie doszło do bezpośrednich walk pomiędzy polskimi, a niemieckimi żołnierzami ponieważ stanowił on raczej miasto tranzytowe dla przemieszczających się jednostek. W zasadzie Łask został zajęty przez nieprzyjaciela w nocy z 6 na 7 września 1939 roku, a najpóźniej rano.

W skład Armii Łódź weszły następujące oddziały, które brały udział w walkach we wrześniu 1939 roku po agresji niemieckiej na Polskę: Kwatera Główna Armii Łódź, Grupa Operacyjna Piotrków, 2 Dywizja Piechoty Legionów (od 2 września), 10 Dywizja Piechoty, 22 Dywizja Piechoty Górskiej (do 28 sierpnia 1939), 28 Dywizja Piechoty, Kresowa Brygada Kawalerii (od 2 września), Sieradzka Brygada Obrony Narodowej, pluton łącznikowy nr 10, 32 Eskadra Rozpoznawcza, III/6 Dywizjon Myśliwski, 63 Eskadra Obserwacyjna, 66 Eskadra Obserwacyjna.

Łącznie w skład Armii Łódź wchodziły: 34 bataliony piechoty, 29 szwadronów kawalerii, ok. 170 dział, 10 dział przeciwlotniczych, 50 czołgów, 2 pociągi pancerne, 55 samolotów, w tym 22 myśliwskie, 10 rozpoznawczych, 14 obserwacyjnych i 9 łącznikowych.

Obsada personalna Kwatery Głównej Armii Łódź: dowódca armii – gen. dyw. Juliusz Rómmel, sztabowy oficer do zleceń dowódcy armii – płk dypl. kaw. Zdzisław Chrząstowski († 6 IX 1939), adiutant – mjr Tadeusz Strużyński, dowódca artylerii – płk art. Leonard Lubański, dowódca lotnictwa i OPL – płk Wacław Iwaszkiewicz, dowódca etapów – płk dypl. Marian Bolesławicz, dowódca broni pancernych – płk dypl. Stanisław Rola-Arciszewski, szef sztabu – płk dypl. Aleksander Pragłowski, szef Oddziału I – ppłk dypl. Tadeusz Daniec, szef Oddziału II – ppłk dypl. Karol Piasecki, szef Oddziału III – ppłk dypl. Stanisław Rutkowski, szef Oddziału IV – ppłk dypl. Jan Bracławski-Herman, dowódca łączności – ppłk Władysław Malinowski, kwatermistrz – ppłk dypl. Marian Kułakowski.

Szlak bojowy Armii Łódź we wrześniu 1939 roku w wojnie obronnej!

Szlak bojowy Armii Łódź we wrześniu 1939 roku w wojnie obronnej! © Zdjęcie: Kolumna24.plDla żołnierzy Armii Łódź szlak bojowy rozpoczął się już pierwszego dnia kampanii wrześniowej, w którym główne działania opierały się na wysuniętej linii obronnej wzdłuż granicy, na którą zostali skierowani decyzją Dowódcy Armii. Wiele jednostek, miast i strategicznych obiektów na obszarze regionu łódzkiego było w tym czasie od samego rana bombardowane przez lotnictwo Luftwaffe. Duże grupy cywilów ratowało się ucieczką z dobytkiem w głąb kraju. Jednocześnie do natarcia na polskie linie ruszyły oddziały rozpoznawcze niemieckiej 4 dywizji pancernej oraz innych dużych zgrupowań. Pod Mokrą rozegrała się wielogodzinna bitwa, gdzie do historii zapisały się działania polskich ułanów, którzy wykorzystując siłę działek przeciwpancernych zniszczyli niemieckie czołgi.

Z rozkazu Fuhrera i naczelnego wodza siła zbrojna przejęła czynną ochronę państwa niemieckiego. W wykonaniu tego rozkazu, mającego na celu stawienie czoła akcji polskiej, wczesnym rankiem dnia dzisiejszego oddziały wojsk niemieckich przystąpiły do przeciwataku. Równocześnie wystartowały eskadry sil powietrznych celem unieszkodliwienia obiektów wojskowych na terenie Polski. Marynarka wojenna przejęła ochronę Morza Bałtyckiego - tego typu komunikat podała 1 września 1939 roku naczelna komenda niemieckich sił zbrojnych.


W drugim dniu wojny - 2 września 1939 roku - poszczególne jednostki Armii Łódź uparcie stawiały opór nacierającym na ich pozycje obronne dywizjom Wehrmachtu. Dopiero wieczorem tego dnia, rozkazem Naczelnego Dowództwa, żołnierze wycofywali się na kolejne linie obrony w głąb kraju.

3 wrzesień 1939 roku w kronice działań bojowych zapisał się jako dzień, w którym polski żołnierz musiał się zmagać z wielkim zmęczeniem dwudniowymi walkami i odpieraniem kolejnych ataków przeważających sił niemieckich. Na odcinku Borowa Góra - Rozprza dotarły świeże jednostki, które miały wesprzeć dotychczasowe oddziały polskie i powstrzymać niemieckie dywizje. Mimo woli walki polskiego żołnierza w pierwszych dniach września 1939 roku, sytuacja w trzecim dniu nie przedstawiała się najlepiej dla strony polskiej. Można stwierdzić, że bitwa graniczna została przegrana, a większość oddziałów wycofywało się w głąb kraju pod ostrzałem niemieckiego lotnictwa i dywersantów z niemieckiej V kolumny. Doszło do przerwania frontu w kilku miejscach, co otworzyło drogę niemieckiej armii na Warszawę m. in. w rejonie Radomska, Piotrkowa i Tomaszowa. W celu ochrony tego odcinka do działań skierowano część odwodowej Armii Prusy. W tym czasie na północy - Armia Łódź została zepchnięta na główną linię obrony w okolicach Sieradza, gdzie możliwe było przerwanie frontu i odcięcie oddziałów od kontaktu z Armią Poznań.

4 września 1939 roku nadal trwały zacięte walki na wszystkich odcinkach frontu. Na głównej linii oporu wzdłuż rzeki Warta, oddziały Armii Łódź stawiały nadal opór zmasowanemu atakowi wojsk niemieckich. W niektórych miejscach co prawda udało się Niemcom zająć przyczółki na wschodnim brzegu rzeki. Ciężkie walki toczyły się również pod Borową Górą w rejonie Bełchatowa i Piotrkowa Trybunalskiego. Na polskie pozycje atakowały oddziały 1 i 4 dywizji pancernej oraz 31 dywizji piechoty przy wsparciu lotnictwa oraz artylerii, które swoją siłą dziesiątkowały Polaków. Niemieckie siły były dziesięciokrotnie większe oraz posiadały miażdżącą przewagę w pojazdach pancernych.

5 września 1939 roku niemieckie dywizje pancerne atakują w pasie działań Armii Łódź, najkrótszą drogą do Warszawy. Zbliżyły się one do Piotrkowa mimo wcześniejszych strat powstałych w wyniu bombardowań polskiego lotnictwa. W tym rejonie działała głównie odwodowa Armia Prusy nękana od samego rana z kolei przez niemiecką Luftwaffe. Przez cały dzień trwały walki o Piotrków, w których duże straty poniosły polskie oddziały zdziesiątkowane ostrzałem artyleryjskim i nalotami. Późnym wieczorem po całodziennych walkach do płonącego Piotrkowa weszły pierwsze oddziały niemieckie. Zacięte walki trwały także w rejonie Bełchatowa, Księżego Młyna i Borowej Góry gdzie nacierała niemiecka wojska pancerne. Uznać można, że walki o Borową Górę należały do jednych z najcięższych w kampanii wrześniowej 1939 roku. Rejon ten kilkukrotnie przechodził z rąk do rąk, a to za sprawą kolejnych posiłków niemieckich i dużymi stratami poniesionymi przez polskie jednostki. Na posterunkach do samego końca pozostali polscy żołnierze. Dopiero decyzja przełożonych zmusiła polskich obrońców do opuszczenia stanowisk, a nie przegrana w boju. Tego dnia również na północnym skrzydle Armii Łódź nie udało się powstrzymać wroga. Walki w rejonie Sieradza zakończyły się porażką, a polska 10 dywizja piechoty została odrzucona ze swych pozycji i zmuszona do wycofania. Ostatecznie porażka na północy i południu wymusiła podjęcie decyzji przez Dowódcę Armii Łódź o opuszczenia głównej linii obrony na Warcie.

6 września 1939 roku sytuacja na froncie dla polskich wojsk stała się krytyczna. Większość oddziałów wycofywała się na wschód za Wisłę i San w kierunku na Warszawę, a za nimi podążały niemieckie wojska, które chciały im odciąć drogę zajmując możliwe miejsca przepraw. Jednocześnie Armia Łódź zmierzała w tym kierunku po wcześniejszej decyzji Naczelnego Dowództwa. W tej nierównej walce lepszymi okazały się szybkie oddziały niemieckie posiadające dywizje pancerne i zmotoryzowane. Dużym utrudnieniem dla wycofujących się oddziałów były tłumy cywilów blokujących przemarsz drogami oraz naloty niemieckiego lotnictwa wprowadzające zamęt. Oprócz niemieckiej dywizji pancernej, podążała za nimi również niemiecka 8 armia wykorzystując lukę pod Sieradzem. Podobna sytuacja miała miejsce 7 września, kiedy to żołnierze Armii Łódź wycofywali się przy dużym zmęczeniu ciągłymi walkami przez ostatnie siedem dni.

8 września pierwsze oddziały niemieckie docierają na przedpole Warszawy. Wczesnym rankiem do stolicy zdążył przybyć dowódca Armii Łódź - generał Juliusz Rómmel, który objął dowództwo na nowo utworzoną Armią Warszawa składającą się z różnych pododdziałów Armii Modlin i właśnie Armii Łódź, której celem było zorganizowanie obrony Warszawy tak długo jak się da. Tego dnia, do Łodzi wkroczyły niemieckie oddziały i zajęły miasto, po nieudanym kontrataku polskich jednostek. Łódź została zajęta przez pułk zmotoryzowany SS Leibstandarte SS Adolf Hitler i pododdziały 4 Dywizji Pancernej od strony Pabianic oraz Aleksandrowa. Hitlerowscy żołnierze podczas przemarszu byli dekorowani przez lokalną ludność niemiecką, a kulminacyjnym punktem było powitanie na Placu Wolności.

Nad resztą oddziałów Armii Łódź, które zostały rozrzucone w dość chaotycznym odwrocie, dowództwo objął generał Wiktor Thommee. Jego celem było skoncentrowanie dywizji nad rzeką Mrogą w rejonie Głowna. Na jego pozycje silny atak przeprowadziły niemieckie oddziały pancerne i zmotoryzowane, które po całodziennych walkach zmusiły zgrupowanie do odwrotu za rzekę Mrogę. Pod koniec dnia zilustrowała się tragiczna sytuacja na froncie. Naczelny Dowódca podjął kolejną decyzję oparcia obrony na linii rzek Bug - Wisła - San i tam skoncentrowania wszystkich możliwych jednostek zdolnych do dalszej walki.

9 września 1939 roku w walkach doszczętnie została rozbita Armia Prusy, a resztkom żołnierzy udało się przebić za Wisłę. W tym czasie grupa wojsk z Armii Łódź pod dowództwem generała Wiktora Thommee próbowała się przebić w rejonie Skierniewic w dalszym kierunku Wisły. Do głównych zadań tego zgrupowania była obrona rejonu Buga-Narwi w okolicach Warszawy i Modlina.

W trakcie odwrotu, 11 września wycofujące się oddziały Armii Łódź, walczyły o przełamanie oporu niemieckiego w okolicach Ozorkowa, Strykowa i Głowna próbując przebić się do Warszawy. Jednak już 12 września 1939 roku marsz dywizji Armii Łódź został powstrzymany niedaleko stolicy. Silna obrona niemiecka pod Brwinowem zmusiła generała Wiktora Thommee do zmiany swojej decyzji i skierowania wszystkich podległych mu oddziałów w kierunku na Modlin. W wyniku takiego obrotu sprawy, kolejnego dnia generał Thommee otrzymał rozkaz objęcia dowództwa nad twierdzą Modlin i wszystkimi zgrupowanymi tam stacjonującymi m. in. oddziałami Armii Łódź.

Od 13/14 września 1939 roku obronę Twierdzy Modlin organizował obecny generał Wiktor Thommee - dowódca Armii Łódź, której załoga składała się z 2 dywizji piechoty, 28 dywizji piechoty, 30 dywizji piechoty oraz 8 dywizji piechoty z dawnej Armii Modlin oraz kilku pododdziałów znajdujących się wcześniej w Twierdzy. Trzeba jednak zaznaczyć, że liczebnie dywizje wchodzące w skład Armii Łódź prezentowały bardzo znikomą siłę, które zostały zdziesiątkowane w trakcie wycofywania się w głąb kraju podczas pierwszych dwóch tygodni wojny. Dużym atutem obrońców była za to artyleria różnych kalibrów. Przez dalsze dwa tygodnie trwało oblężenie twierdzy przez przeważające siły niemieckie. Ostatecznie jej dowódca 29 września 1939 roku podjął decyzję o kapitulacji, gdy wobec poddania Warszawy jej dalsza obrona była bezcelowa.

Tak zakończył się szlak bojowy Armii Łódź, gdzie poszczególne pododdziały przemaszerowały m. in. przez Łask, i przegrana w wojnie obronnej Polski na przełomie września i października 1939 roku. Po dzień dzisiejszy wspominamy bohaterstwo żołnierzy września i opór całego narodu przed agresorem. Klęska w kampanii wrześniowej nie tylko pozbawiła nasz naród możliwości samostanowienia o własnych losach, ale także zapoczątkowała najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości. Do dzisiaj symbolem wybuchu wojny jest atak niemieckiego pancernika "Schleswig Holstein" na Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte. Godzina 445 na stałe zapisała się w tragicznej historii Polski, kiedy to wystrzelono pierwszą salwę ogniową z pancernika na placówkę. Dla wszystkich żołnierzy w całym kraju, siedmiodniowa epopeja obrony Westerplatte była symbole, kiedy przy przeważających siłach wroga można stawić zacięty opór. 7 września 1939 roku o godzinie 1015 komendant Westerplatte mjr Henryk Sucharski zarządził przerwanie walk i wywieszenie białej flagi. Żołnierze stacjonujący na WST wykazali się bohaterstwem i niezłomnością ducha za co zdobyli uznanie samych Niemców.

Westerplatte: II wojna światowa rozpoczęła się w Polsce

Westerplatte: II wojna światowa rozpoczęła się w Polsce© Zdjęcie: Westerplatte 1939/Zakład Fotograficzny "Foto-Sönnke" (Gdańsk)/domena publiczna77 lat dzieli nas od pamiętnych dni wrześniowej katastrofy, agresji hitlerowskich Niemiec na Polskę. Po dzień dzisiejszy wspominamy bohaterstwo żołnierzy i opór całego narodu. Klęska w kampanii wrześniowej nie tylko pozbawiła nasz naród możliwości samostanowienia o własnych losach ale także zapoczątkowała najkrwawszy konflikt w dziejach ludzkości.

Do dzisiaj symbolem wybuchu wojny jest atak niemieckiego pancernika Schleswig Holstein na Wojskową Składnicę Tranzytową na Westerplatte. Godzina 445 na stałe zapisała się w tragicznej historii Polski, kiedy to wystrzelono pierwszą salwę ogniową z pancernika na placówkę. Dla wszystkich żołnierzy w całym kraju, siedmiodniowa epopeja obrony Westerplatte była symbole, kiedy przy przeważających siłach wroga można stawić zacięty opór. 7 września 1939 roku o godzinie 1015 komendant Westerplatte mjr Henryk Sucharski zarządził przerwanie walk i wywieszenie białej flagi. Żołnierze stacjonujący na WST wykazali się bohaterstwem i niezłomnością ducha za co zdobyli uznanie samych Niemców.

Do ostatnich dni przed wybuchem wojny w 1939 roku wierzono w rozwiązanie sprawy drogą dyplomatyczną. Jednak klęska wojenna była dla społeczeństwa dużym wstrząsem. Dla narodu polskiego oraz całej Europy wojna ta okazał się jeszcze straszniejsza od poprzednich. Niemcy od samego początku nie respektowały żadnych norm prawa. Już w trakcie walk dochodziło do egzekucji ludności cywilnych przeprowadzanych przez jednostki Wehrmachtu oraz SS. Odnosi się do tego specjalna dyrektywa wydana przez samego Adolfa Hitlera: zabijać bez współczucia i litości mężczyzn, kobiety i dzieci polskiego pochodzenia i polskiej mowy.
Wszystkie felietony...
SKLEP

Neptun Nordica N13-263 2 kps [GN156] przyczepka samochodowa

6280.00 zł/1 produkt dostępny

Neptun Rustik N7-263 rt [GN158] przyczepka samochodowa

2900.00 zł/2 produkty dostępne

Neptun Rustik N7-236 rt [GN99] przyczepka samochodowa

2650.00 zł/1 produkt dostępny
Wszystkie przyczepy...
Łask Wiadomości Pogoda Łask Magazyn Ogłoszenia #ŁódzkieDni Wybory2023 WyboryUE

Motoryzacja Poradniki motoryzacja Zdrowie Poradniki zdrowie Szpitale łódzkie

Przyczepy sklep Biznes Części i akcesoria Rowery wynajem

Ogłoszenia praca Zawody praca Ogłoszenia samochody

Tagi Pomoc Polityka prywatności Regulamin serwisu Mapa serwisu Kontakt

YouTube Facebook Twitter Discord

© 2020 Kolumna24.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone!
redakcja@kolumna24.pl
Kolumna
24
Konto @  Ogłoszenia ☈ 
Sklep przyczepy samochodowe moto części akcesoria do kupienia Kolumna24
REKLAMA