PODRÓŻE/CZASWOLNY

Cytaty: wybrane przysłowia w złotych myślach motywujących

Marcin Jankowski  •  16 marca 2017 (21:06)
Wybierz dla siebie najlepszą sentencję bo przysłowia to nie tylko wymyślone hasła bez podstaw. To często trafiające w samo sedno opisy życiowych sytuacji. Wiele z nich sprawdza się w naszej staropolskiej kulturze i wierzeniach... Wybrane cytaty znanych ludzi, przysłowia, które kształtowały się przez lata na bazie naszych wierzeń i wydarzeń historycznych. Może któreś zapisało Ci się na stałe w pamięć?! Podziel się nim i napisz o tym w komentarzu.
Cytaty: wybrane przysłowia w złotych myślach motywujących
Zdjęcie: domena publiczna   
AUTOREKLAMA
Planujesz kupić nową przyczepę samochodową? A może tylko potrzebujesz przewieźć dowolną rzecz, która nie mieści się do Twojego samochodu? Przyjedź do punktu handlowego na Przygoniu przy ulicy Łąkowej 3 w gminie Dobroń. Wcześniej możesz zapoznać się z ofertą nowych przyczep i wypożyczalni na stronie internetowej Kolumna24.

Cytaty i Sentencje: wybrane złote myśli na każdy dzień, motywacja dla Ciebie


Poniżej znajduje się listwa wybranych sentencji, cytatów i powiedzień, które rozweselą Cię, pozwolą nakreślić plany na przyszłość i zmotywować do dalszej pracy. Wybierz to zdanie, które będzie Cię prowadziło przez dalsze godziny Twojego całego dnia a nawet na kolejne tygodnie czy miesiące. Wiele z nich to sprawdzone, staropolskie wierzenia a także sentencje znanych ludzi, które trafnie opisują nie jedno zdarzenie życiowe.

Daj dobremu grosz, on ci dziesięć odda.

Daj komu konia, a sam siedź w domu.

Daj komu palec, to on całej ręki sięga.

Daj kurze grzędę, a ona powie: wyżej siędę.

Daleka woda ognia nie gasi.

Dalekie rzeczy upatrujemy, bliskich nie widzimy.

Daleko kraść, a blisko się żenić.

Daleko od łyżki do gęby.

Daleko pięta oka.

Dal ci pięścią, oddaj mu kułakiem.

Daremnie na ślepego mrugają.

Darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby.

Dar wrogów - nie dar; szczęścia nie przynosi.

Dawniej lepiej bywało i trawa lepiej rosła.

Dąb się powalił, a trzcina pozostała.

Deszcze w świętego Floriana, skrzynia groszem wypchana.

Deszcz na świętego Wita, źle na jęczmień, źle na żyta.

Deszcz ranny, gniew panny i taniec starej baby niedługo trwają.

Deszcz w polowie listopada, tęgi mróz zimą zapowiada.

Deszczyk majowy, młodej łzy wdówy.

Dębowa wić uczy robić, natomiast brzozowa rozumu dodaje.

Diabeł diabła nie ugryzie.

Diabłu i święcona woda nic pomoże.

Dla bliższej drogi z gościńca nic schody.

Dla chcącego nie ma nic trudnego.

Dla jednego mnicha trudno klasztor budować.

Dla każdej matki miłe jej dziatki.

Dla kompanii dal się Cygan powiesić.

Dla leniucha zawsze święto.

Dla leniwego dzień jest zawsze długi.

Dla małego garnka, mały ogeń.

Dla młodych taniec, dla starych różaniec.

Dla późnych gości pozostają kości.

Dla przyjaciela nowego nie opuszczaj starego.

Dla szklanki i dziewczyny nie rachuje się godziny.

Dla świętego Tomka zostanie się kromka.

Dla świętej Zosi kłos się podnosi.

Długa mowa, próżne słowa, a na krotką chęć gotowa.

Długi sen, krótkie życie.

Dług kręci, głód kradnie.

Dług nie ma nóg.

Długo myśl, a prędko czyń.

Dłużej łatanego niż nowego.

Dłużnik wesoło bierze, smutno oddaje.

Dłuższa pamięć złego jak dobrego.

Dnia upłynionego i grosza marnie straconego stoma końmi nie dogoni.

Dnia weselnego odradza się człowiek do stanu innego.

Dobra Agnieszka kto z nią nie mieszka.

Dobra gospodyni ma pełno w komorze i w skrzyni.

Dobra i wdowa, gdy młoda i zdrowa.

Dobra krowa chłopu dzieci chowa.

Dobrali się jak w korcu maku.

Dobra nauka nie jest ciężarem.

Dobra opinia, połowa szczęścia.

Dobra rada lepsza od złota.

Dobra rada, lepszy czyn.

Dobra rada nigdy nic jest za późna.

Dobra rzecz sukmana, ale nic pożyczana.

Dobra świnia wszystko zje.

Dobra wola stoi za uczynek.

Dobra zona perła droga dana od samego Boga.

Dobra żona tym się chlubi, że gotuje, co mąż lubi.

Dobrą naukę nauczyciela złe sprawy zniszczą.

Dobrą potrawę zepsujesz, gdy do złego zmierzasz.

Dobre długo się pamięta, zle jeszcze dłużej.

Dobre dziecko słowem karzesz, złemu i kij nie pomoże.

Dobrego chwalić nie trzeba, bo się samo chwali.

Dobrego gniazda dobre plemię.

Dobrego sternika niebezpieczeństwo pokaże.

Dobrego syna nigdy Bóg nie zapomina.

Dobre imię to najlepsze dziedzictwo.

Dobre imię za wielkie tytuły stanie.

Dobrej prządce nie braknie koszuli.

Dobre krótkie kazanie, a długie kiełbasy.

Dobre lekarstwo, to w porę.

Dobremu wszędzie dobrze, a z lenni to i w piekle nie dogodzi.

Dobre rachunki czynią dobrych przyjaciół.

Dobre samo się nagradza.

Dobre słowo lepiej gasi niż wiadro wody

Dobre słowo lepsze niż pieniądze.

Dobre wino pustoszy sakiewkę, złe żołądek.

Dobre z dobrym, a złe samo.

Dobre ziarno nie przepadnie.

Dobrocią więcej wskórasz.

Dobrodziejstwa piszą się na piasku, a krzywdy ryją na kamieniu.

Dobry adwokat - zły sąsiad.

Dobry chrzan, ale nie sam.

Dobry furman w miejscu zawraca.

Dobry gospodarz nigdy nie próżnuje.

Dobry klucz każdy zamek otworzy.

Dobry krawiec to i kołkiem zeszyje.

Dobry kucharz - dobry lekarz.

Dobrymi chęciami piekło jest brukowane.

Dobry młyn wszystko zmiele.

Dobrym szkodzi, kto złym odpuszcza.

Dobry przykład ma jednego, zły - stu naśladowców.

Dobry przykład - połowa kazania.

Dobry rzemieślnik roboty się swojej nie wstydzi.

Dobry towar sam się chwali.

Dobry uczynek za modlitwę stoi.

Dobry woźnica potrafi i drewnianym koniem ujechać.

Dobry zwyczaj nie pożyczaj.

Dobry żart tynfa wart.

Dobrze być furmanem na prostej drodze.

Dobrze ciągnie siwy, kiedy kary mu pomoże.

Dobrze orać cudzymi wołami.

Dobrze ten gości traktuje, co wesołość pokazuje.

Do cnoty i sławy nikomu drzwi nie zawarte.

Do cudzego garnuszka nie zrodziła się pietruszka.

Do czasu dzbanek wodę nosi.

Do dziewczyny z siwą głową jak do psa z jeżem.

Do dziurawej kieszeni diabeł dziurą wleci.

Do godności nie przyjdziesz bez trudności.

Do grosza grosz, to napełni się trzos.

Dojrzały owoc nie pozostaje na drzewie.

Dojść do kłębka po końcu nici.

Do kobiety i do konia z przodu się przystępuje.

Do konia i białogłowy przystępuj śmiało.

Doktor kuruje, kiedy pieniądze czuje.

Do lepkich rąk wiele się przykleja.

Do łudzi po rozum, do matki po serce.

Domowego złodzieja nikt się nie ustrzeże.

Domowe psy dopiero się kąsały, a już się liżą.

Dom stary i żona stara częstej potrzebują naprawy.

Do nauki rano trzeba wstać.

Do nieba będzie żywcem wzięty, kto pozna wszystkie kobiety wykręty.

Do odważnych świat, należy.

Do ojca po grosz, do matki po koszulę.

Dopadł kobyły i nie wie, gdzie się na niej udać.

Do pracy są zwykłe dzionki, a niedziela dla małżonki.

Dosyć ten bogaty, co miłość posiada.

Dość się poprawił, kto szczerze żałuje.

Doświadczenie cudze nikogo nie uczy.

Doświadczenie majstrem czyni.

Doświadczenie mądrym człowieka czyni.

Do świętej Jadwigi pozbieraj jabłka, orzechy i figi.

Do trzech razy sztuka.

Do ubóstwa wiele dróg wiedzie.

Do Warszawy po buty, do Krakowa po żonę.

Po zabicia muchy nie potrzeba topora ciesielskiego.

Do zdrowia dobrego trzeba serca wesoego.

Drobne prezenty podtrzymują przyjaźń.

Droga do serca wiedzie przez żołądek,

Droga to chatka, gdzie mieszka matka.

Drogę widzi, a o drogę pyta.

Drogo nie kupuj, darmo nie dawaj.

Drogo to sobie szacujemy, czego trudno dostajemy.

Droższa jest wolność niż drogie złote dostatki.

Drzewko za młodu prostuj, bo się potem nagiąć nie da.

Drzewo, które skrzypi, dłużej w lesie stoi.

Dużo chrabąszczy w maju, proso będzie gdyby w gaju.

Dużo krzyku, mało wełny

Dużo wody upłynie, nim złe minie.

Dwa języki w gębie nosi.

Dwaj kaci w jednym miasteczku się nie pożywią.

Dwa koguty na jednych nic zgodzą się śmieciach.

Dwakroć daje, kto rychło; a trzykroć, kto ochotnie daje.

Dwakroć dobrodziejstwa czyni, kto je rychło czyni.

Dwa razy daje, kto prędko daje.

Dwa razy na jednym się potknąć, nie rozum.

Dwa razy pomyśl, zanim powiesz.

Dwie baby, a jedna gęś i jarmark gotowy.

Dwie niewieście - jarmark w mieście.

Dwie roboty robić razem trudno.

Dwie tylko dobre niewiasty na tym świecie: jedna się zgubiła, a druga się znaleźć nie może.

Dwory mają swoje wzory.

Dwóch głupców nie tworzy mędrca.

Dwóch panówr w domu być nie może.

Dwóch srok za ogon nie można trzymać.

Dwóch śmierci nie będzie, a przed jedną nie uciekniesz.

Dwóm Bogom służyć nie można.

Dym, dach dziurawy, zła żona wypędzą z domu.

Dziecię prawdę powie.

Dziecię za rękę, matkę za serce.

Dzieci i długi rosną jak grzyby po deszczu.

Dzieci i ryby głosu nie mają.

Dzieci mają płacz i śmiech w jednej torbie.

Dzieci najmilsze, gdy śpią.

Dzieciom, błaznom i wielkim panom wszystko wolno.

Dzieciom, księżom, kobietom nigdy dość.

Dziecko bez matki jest jak kwiat bez deszczu.

Dziecko uparte niewiele warte.

Dzieło mistrza chwali.

Dzień do dnia niepodobny.

Dzień świętego Idziego, gdy się wypogodzi.

cztery niedziele potem pogodą dogodzi.

Dzień wygania, noc przygania.

Dziesięć lat suchych tyle szkody nie zrządzi, co jeden mokry.

Dziesięć razy mierz, a raz utnij.

Dziewczyna zakochana nic zna nad sobą pana.

Dziewczyny rosną jak żydowski procent.

Dziewka nie potrzebuje pisarza, jeno gospodarza.

Dziewuszka cnota jak kula złota.

Dzięciołowi własny nos nie przeszkadza.

Dzisiaj bal, jutro żal.

Dzisiaj śpiewa, jutro płacze.

Dzisiaj wesele i dziś zmówiny, a za poł roku chrzciny.

Dziś człowiek żyje, a jutro gnije.

Dziś jest leśniczym, a jutro niczym.

Dziś na koniu bieży, jutro w biocie leży.

Dziś we dworze, a jutro na dworze.

Dziś wesoły, jutro goły.

Dziś zdrowy, a jutro do śmierci gotowy.

Dziurawej kieszeni nigdy nie napełnisz.

Dziurawy wór trudno napchać.

Dzwon po dźwięku rozpoznasz

Elegant nie ubierze się bez igły, a nie rozbierze bez noża.

Eliasz przynosi deszcze, to się pasza zgnoi jeszcze.

Eugeni pogodę w styczniu odmieni.

Ewa gdyby Adama nie kusiła, toby nie zgrzeszył.

Fałsz prawdy nie lubi.

Fałsz się nie ostoi.

Fortuna co jedną ręką daje, drugą wydziera.

Fortuna kołem się toczy.

Fortuna na jednym kole, a bieda na dwóch,

Fortuna zmienną jest.

Fortunie wierzyć nie trzeba.

Frant franta rzadko w pole wyprowadzi.

Frasunek kości wysusza.

Frasunki siwiznę przed czasem przynoszą.

Gadać łatwo, ale zrobić trudniej.

Gadał dziad do obrazu, a obraz ni razu.

Ganiąc kupić, a chwaląc sprzedać.

Ganić nie jest trudno, ale zrobić lepiej to jest sztuka.

Gań krótko, chwal jeszcze krócej.

Garncarz nie musi się martwić, gdy mu się garnek rozbije.

Gdy piorą i pieką, mało się nic wścieka.

Gdy bez wiatrów luty chodzi, w kwietniu wiater nie zawodzi.

Gdy będzie zboże, znajdzie się i miara.

Gdy bieda tłoczy, przyjaciel odskoczy.

Gdy bieda wchodzi drzwiami, miłość oknem wylatuje.

Gdy bliżej świętego Jana gżegżółka zakuka, nadzieja zbóż sprzedaży pewnie nas oszuka.

Gdy Bóg dopuści, to i z kija strzał wypuści.i

Gdy Bóg zechce, to i siekiera pod ławą zapieje.

Gdy brzezina pęka, na owies ostatnia ręka.

Gdyby babcia miała wąsy, toby była dziadkiem.

Gdyby kiedy w grudniu grzmiało, wiatrów byłoby niemało.

Gdyby kózka nie skakała, toby nóżki nie złamała.

Gdyby nie było kaźni, nie byłoby bo jaźni.

Gdyby nie Kaśka, nie byłoby Jaśka.

Gdy ciepło na Dominika, ostra zima nas dotyka.

Gdy ciepło w lutym, zimno w marcu bywa. Długo potrwa zima, rzecz to niewątpliwa.

Gdy ci kobyla zdechnie, nie zapomnij zdjąć chomąto.

Gdy czerwiec chłodem i wodą szafuje,

to zwykle cały rok popsuje.

Gdy cztery chcesz otrzymać, proś o dziesięć.

Gdy deszcz w świętego Michała, będzie łagodna zima cała.

Gdy dwóch robi to samo, to nie jest to samo.

Gdy jaskółka w kwietniu gniazdo buduje, obfite zbiory przewiduje.

Gdy jeden pies zaszczeknie, zaraz szczekają i drugie.

Gdy każdy przed swym domem zamiecie, będzie porządek na świecie.

Gdy kozła rżną, drży skóra na baranie.

Gdy krawiec za długo świętuje, rdza igły mu zepsuje.

Gdy kto honoru dostaje, odmiennym zaraz się staje.

Gdy kuchnia stygnie, stygnie i miłość.

Gdy kukułka na Jakuba kuka, w stodole będzie posucha.

Gdy ludzi się choroby imają, lekarze z tego wielki pożytek mają.

Gdy Maria Magdalena deszczem zaczyna, to zwykle deszcz dłużej trzyma.

Gdy masz miłość w sercu, stawaj na kobiercu.

Gdy Medard z deszczem przybywa, tak samo jest we żniwa.

Gdy mgła się unosi, pewnie deszczy porosi.

Gdy między mężem a żoną sprzeczka się odbywa, ty się lepiej nie odzywaj.

Gdy mróz w lutym ostro trzyma, wtedy jest niedługa zima.

Gdy nadejdzie wrzesień, rolnik ma pełną kieszeń.

Gdy na proboszcza deszcz pada, to i wikaremu krople się dostaną.

Gdy na święty Antoni pogoda, to na Piotra poleje się woda.

Gdy na święty Jerzy jeszcze nie rozkwita, się cieszy stary, chłop i kobieta, niech się

cieszy stary, młody.

Gdy na święty Jozef bociek przybędzie, to już śniegu nie będzie.

Gdy na święty Wałek deszcze, mrozy wrócą jeszcze.

Gdy nie idzie jak się chce, trzeba chcieć jak się może.

Gdy nie ma panny; dobra i wdowa.

Gdy nie masz dobrych przyjaciół, staraj się ich dobrymi uczynić.

Gdy nie wymrozi zima, w sierpniu zbierać co ni ma.

Gdy nie zasiejem za dobrej chwili, przez całą zimę będziem pościli.

Gdy nowe nadchodzi, stare odchodzi.

Gdy ogrodnik śpi, sieje diabeł zielsko.

Gdy pasterze się sprzeczają, wilki owce porywają.

Gdy październik ciepło trzyma, zwykle bywa mroźna zima.

Gdy pieniędzy wiele, wkoło przyjaciele.

Gdy przed Zwiastowaniem żaby rechoczą to im jeszcze gęby zamarzną.

Gdy przyjdą na targ głupcy, cieszą się kupcy.

Gdy przyjdzie pycha, przyjdzie i hańba.

Gdy pusto w kieszeni i psa nie ma w sieni

Gdy rodzina żyje w zgodzie, to jej bieda nie dobodzie.

Gdy serce nie chce, rozum nie pomoże.

Gdy się baba rozpanoszy, to i diabła wypłoszy.

Gdy się Bartłomiej grzmotami głosi, grady i śniegi przynosi.

Gdy się człowiek spieszy, to się diabeł cieszy.

Gdy się dobrze brzuch przepości, nie wybiera z chleba ości.

Gdv się drzewo obali, każdy wióry zbiera.

Gdy się dwaj nie zgadzają, trzeci ich pogodzi.

Gdy się dwóch spotka, trzeciego mają na ustach.

Gdy się kłócą adwokaci, diabeł honoraria płaci.

Gdy się kogoś potrzebuje, to się go pod ziemią znajduje.

Gdy się swoje psy kąsają, to się i pogodzą.

Gdy się wadzą króle, drżą zgrzebne koszule.

Gdy się wilk zestarzeje, skubie go i wrona.

Gdy się w maju pszczoły roją, takie roje w wielkiej cenie stoją.

Gdy się zbytnio trunek wzburzy, skrytości na wierzch wynurzy.

Gdy styczeń z mgłą chodzi, mokrą i wczesną wiosnę zrodzi.

Gdy szczęście zapuka, proś Boga o rozum.

Gdy święty Jerzy na białym koniu bieży, piękną wiosnę zapowiada.

Kochasz - służysz, kochanyś - panujesz.

Kogo bieda dusi, ten wszystko musi.

Kogo Bóg chce pokarać, rozum mu odbiera.

Kogo kochamy, chętnie go słuchamy.

Kogo się boją, tego nienawidzą.

Kogut pieje, pogoda się chwieje.

Komu Bóg da urząd, tego i rozumem obdarzy.

Komu Bóg nie obiecał śmierci, ten się i z grobu wywierci.

Komu brak odwagi, musi mieć dobre nogi.

Komu nie pomogą słowa, pomoże z zadkiem rozmowa.

Komu się wiedzie, temu się i kogut niesie.

Komu się za dobrze wiedzie, babę na kark sobie bierze.

Komu słońce świeci, temu gwiazd nie potrzeba.

Komu wiele dano, od tego wiele żądać będą.

Konia cieszy owies, krowę koniczyna, starego pieniądze, młodego dziewczyna.

Konia tanio nie ceń, króla o mało nie proś.

Konia trzeba trzymać za uzdę, a mężczyznę za słowo.

Koniec wieńczy dzieło.

Koń ciągnie każdego - i mądrego, i głupiego.

Koń ma cztery nogi, a potknie się.

Koń póki młody to bryka, a na starość utyka.

Koń żłobu, a nie żłób konia szuka.

Korzystaj z życia, póki czas.

Kot nie koło jednej dziury siada.

Kot śpiący myszy nie chwyta.

Kot zawsze na cztery łapy spada.

Koza próbowała, a potem beczała.

Koza wrzosu, bocian żaby, a żaba błota szuka.

Kozła ogrodnikiem robić nie potrzeba.

Kradzione nie tuczy.
#przysłowia i ich znaczenie #przysłowia wiosenne #aforyzmy o kobietach #angielskie powiedzenia #cytaty #przyszłowia
ŁKS Łódź Zagra w II Lidze Zamiast Finishparkiet Drwęca NML
ŁÓDŹ

ŁKS Łódź Zagra w II Lidze Zamiast Finishparkiet Drwęca NML

Łask: Zabił Swoją Konkubinę? Mężczyzna Został Zatrzymany
ŁASK

Łask: Zabił Swoją Konkubinę? Mężczyzna Został Zatrzymany

Łódzkie: Ratują życie. Sami Dostaną 1 Milion Złotych Pomocy
ŁASK

Łódzkie: Ratują życie. Sami Dostaną 1 Milion Złotych Pomocy

(Video) I Bieg Leśny w Teodorach za nami. Blisko 400 zawodników
ŁASK

(Video) I Bieg Leśny w Teodorach za nami. Blisko 400 zawodników

WSZYSTKIE WIADOMOŚCI
Przyczepa Samochodowa Neptun City N05-146 city
1399 PLN

Przyczepa Samochodowa Neptun City N05-146 city

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N05-155 ptw
1599 PLN

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N05-155 ptw

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N07-202 ptd
1599 PLN

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N07-202 ptd

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N07-202 ptw
1750 PLN

Przyczepa Samochodowa Neptun Pratik N07-202 ptw

PRZYCZEPY SAMOCHODOWE
O serwisie Prywatność Regulamin Mapa serwisu
© 2015 - 2017 KOLUMNA24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Napisz e-mail redakcja@kolumna24.pl lub zadzwoń +48 696 426 746!
KOLUMNA24