Dzieci z łódzkiego zagrały na PGE Stadionie Narodowym w Warszawie

Marcin Jankowski, 06.05.2017 09:42
VII edycja Turnieju "Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku", którego finały odbyły się 2 maja na stadionie PGE Narodowym w Warszawie, przyniosła wiele emocji dzieciom z województwa łódzkiego. W samym tylko finale ogólnopolskim uczestniczyły 4 drużyny z naszego regionu, z których w Wielkim Finale na PGE Narodowym zagrali chłopcy do lat 12 z MGUKS Pogoń Zduńska Wola.

Zwycięzcy Turnieju Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku z łódzkiego


Podczas finału ogólnopolskiego XVII edycji Turnieju "Z Podwórka na Stadion o Puchar Tymbarku" zobaczyliśmy w akcji 64 najlepsze drużyny do lat 10 i 12 z całej Polski. Po uroczystym otwarciu przy stadionie PGE Narodowym, które odbyło się 29 kwietnia, najzdolniejsi piłkarze i piłkarki ze wszystkich województw przez dwa dni dzielnie walczyli na boiskach Legii oraz Agrykoli Warszawa o awans do Wielkiego Finału.

2 maja, tuż przed finałem Pucharu Polski pomiędzy Arką Gdynia i Lechem Poznań, wyłoniono zwycięzców XVII edycji rozgrywek o Puchar Tymbarku. Na oczach tysięcy fanów na trybunach PGE Narodowego i widzów transmisji w Polsacie Sport i Super Polsacie, na murawę wybiegli reprezentanci najlepszych w tym roku województw. Rozegrali 4 spotkania finałowe, które wyłoniły mistrzów Polski wśród dziewcząt i chłopców w kategoriach wiekowych U-10 i U-12. W żadnym z tych spotkań nie zabrakło pięknych bramek, składnych akcji czy emocji trzymających w napięciu do samego końca, czyli wszystkiego, co w futbolu najpiękniejsze. Chłopcy do lat 12 z MGUKS Pogoń Zduńska Wola musieli jednak uznać wyższość SP 45 z Wrocławia. Wśród chłopców do lat 10 najlepsza okazała się drużyna z UKS Irzyk z woj. mazowieckiego. W rozgrywkach dziewczynek zwyciężyły KKS Katowice z woj. śląskiego (kategoria U-10) oraz UKS Ząbkovia Ząbki z woj. mazowieckiego (kategoria U-12). Na zwycięskie drużyny czeka teraz nagroda główna, czyli mecz Polska-Rumunia w ramach eliminacji do Mistrzostw Świata, 10 czerwca w Warszawie.

Najlepiej w tym roku zaprezentowali się zawodnicy MGUKS Pogoń Zduńska Wola, którzy finałowe spotkanie Pucharu Polski oglądali ze srebrnymi medalami na szyi, które wręczył im selekcjoner Reprezentacji Polski – Adam Nawałka. Podopieczni trenera Marka Lorenca po pełnym emocji Wielkim Finale, w którym o zwycięstwie zdecydowały rzuty karne, musieli zadowolić się 2. miejscem w kategorii U-12 chłopców. - Emocje jeszcze nie opadły. Jestem bardzo dumny z mojego zespołu, bo graliśmy na PGE Narodowym. Dla mnie jest to już dziś wielki sukces. Z kolei chłopcy jeszcze dziś traktują porażkę w finale jako coś złego. Potrzebują jednak chwilę czasu, aby zrozumieć, jak wiele naprawdę udało nam się osiągnąć – komentował po meczu finałowym drugi trener Kacper Grelewski. - Mam nadzieję, że z naszego sukcesu cieszą się nie tylko rodziny naszych podopiecznych, ale i cała Zduńska Wola. Na dodatkowe wyróżnienie zasłużył napastnik MGUKS Pogoń Zduńska Wola - Maksymilian Stangret, który został wybrany najlepszym zawodnikiem Turnieju w swojej kategorii wiekowej.

Ponadto na dziewiątym miejscu zakończyli chłopcy do lat 10 z RAP Radomsko, wysokie trzecie miejsce zajęły dziewczynki również do lat 10 z UKS SMS Łódź. Natomiast dziewczynki do lat 12 z ULKS Sieradz zakończyły Turniej na miejscu jedenastym.

Na najniższym stopniu podium w kategorii dziewczynek U-10 stanęły reprezentantki Łodzi – UKS SMS Łódź. Po dekoracji medalowej trenerka nadal przeżywała ostatnie spotkania. - Niesamowite emocje dla nas, podnieść się po porażce w półfinale i wygrać bez mrugnięcia okiem mecz o 3. miejsce. Jestem dumna z przemiany jaką przeszły moje zawodniczki. Przez cały rok pracowaliśmy przede wszystkim nad psychiką naszych zawodniczek, bo o ich umiejętności byłam spokojna. One cieszą się grą, kochają to co robią. W każdym spotkaniu rozgrywanym widziałam pasję, zaangażowanie i determinację w dążeniu do celu. Jestem pełna podziwu - przekonywała zadowolona ze swoich podopiecznych Anna Kaźmierczak. - Jeden przegrany mecz nauczył nas, że trzeba umieć przygrywać. To tylko piłka, gra się do końca, a tak naprawdę liczy się drużyna. Zarówno dla mnie i dla moich podopiecznych to największy sukces. Chcę dalej je uczyć, że piłka to przede wszystkim pozytywne emocje i radość z gry, a nie wyniki - podsumowała trenerka zespołu z Łodzi.

Niedosyt odczuwał z kolei trener Krzysztof Kowalski, którego podopieczni – RAP Radomsko - zajęli 9. miejsce w Turnieju w kategorii U-10 chłopców. - Do pierwszej ósemki zabrakło nam tylko jednego punktu, który tak naprawdę straciliśmy w doliczonym czasie gry w jednym z trzech spotkań grupowych. Dziś chłopcy świetnie zaprezentowali się w rozgrywkach o miejsca 9-16, które wygraliśmy w bardzo dobrym stylu. Otoczka tego turnieju, a także obecność najważniejszych osób polskiej piłki, to dla moich chłopców największa wartość. Dodatkowo można grać, rozwijać się i zwiedzać nowe miejsca – skomentował trener Kowalski. - Celem tej grupy jest gra w piłkę jak będą mieć 15-16 lat. To będzie mój ogromny sukces. Dzisiejsze zwycięstwa czy porażki tak naprawdę nic nie zmienią, w tym wieku to przede wszystkim zabawa – dodał.

Zawodniczki z ULKS Sieradz reprezentujące województwo w kategorii U-12 dziewcząt zajęły finalnie 11. miejsca w finale ogólnopolskim. - Każdy by chciał taki Turniej wygrać, ale sam przyjazd tutaj jest sukcesem. Cztery dni spędzone tutaj to wielka przygoda. Dziewczynki na pewno nie zagrały na 100% swoich możliwości, więc mogło być jeszcze lepiej, ale 11. miejsce w Polsce jest lokatą odpowiadającą naszej postawie w Warszawie. Dziewczyny czują się mistrzyniami województwa łódzkiego i nikt im nie zabierze – podsumował występ swojego zespołu trener Rafał Dziuba.
Copyright © 2017 KOLUMNA24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Chcesz podzielić się informacją? Napisz e-mail redakcja@kolumna24.pl!