Łask: aktywne pożegnanie wakacji z Survival Wrak Race

Marcin Jankowski, 06.09.2016 11:21, aktualizacja 07.09.2016 19:07
Pierwszy weekend września był okazją do aktywnego pożegnania wakacji razem z Survival Wrak Race czyli wyścigami wraków samochodowych w Łasku. Do zawodów zgłosiło się blisko 50 zespołów, które rywalizowały ze sobą o miano najlepszego wraka wrześniowej edycji. I tym razem nie zabrakło emocjonujących pojedynków, efektownej jazdy oraz porażek na torze.

Wymagający tor Survival Wrak Race w Łasku


W wyścigach wraków samochodowych nikt nie ma pewności, że dojedzie do mety. Bardzo wymagający tor, piach i wszechobecny kurz a w dodatku brak utwardzonej nawierzchni sprawia, że jazda w takich warunkach wymaga dobrze przygotowanego samochodu oraz umiejętności całego zespołu. Widać to było po ilości załóg, które odpadały w trakcie zawodów.

W tej edycji na starcie pojawiła się rekordowa liczba załóg co świadczy o dużej popularności Survival Wrak Race w Łasku. Zespoły zostały podzielone na cztery grupy w drodze losowania. W trakcie trzech rund podczas 10 minutowych przejazdów każda z załóg musiała zaliczyć jak najwięcej okrążeń na torze. Najlepsze zespoły przechodziły do półfinału by ostatecznie zmierzyć się w finale.

Po całym dniu jazdy, ostatecznie do walki o podium ustawiło się 12 wraków samochodowych. Na każdym z nich widać było już trudy całodziennej rywalizacji. Na dodatek pojawiło się także zmęczenie jednak nikt nie odpuścił do samego końca. Na linię mety, ostatecznie udało się dotrzeć jedynie czterem załogom.

Finał wrześniowej edycji Survival Wrak Race w Łasku


Podczas finału należało wykazać się dużymi umiejętnościami aby przetrwać jazdę w ciężkim terenie. Wyjeżdżony tor, liczne zagłębienia i wiecznie unoszący się kurz sprawił, że nie wszystkim załogom udało się dojechać do mety. Na dziesięć startujących samochodów ostatecznie cztery przetrwały jazdę w finale SWR w Łasku. Zwycięzca Kotulin Team mógł pochwalić się dziesięcioma okrążeniami. Drugie i trzecie miejsce należało odpowiednio do załóg - Kotulin Team (drugi samochód) oraz Witch Team Edyta, które wykonały po dziewięć okrążeń. Na czwartym miejscu wjechał zespół Kolumna24 Sport Team z siedmioma okrążeniami. Biorąc pod uwagę trudy całego wyścigu i kwestie techniczne to również bardzo wysokie miejsce choć tuż za podium... Nagrodę za najbardziej widowiskową jazdę otrzymał zespół Autoboty.

Iron Warriors Team i inne atrakcje dodatkowe


Wyścigi swoją drogą ale jak przystało na zakończenie wakacji podczas zawodów pojawił się zespół studentów Politechniki Łódzkiej, który zaprezentował swój eko oszczędny bolid. Iron Warriors Team dzięki swojej pracy i umiejętnościom skonstruował pojazd, który na jednym litrze paliwa przejechał aż 837 kilometrów na bardzo prestiżowej imprezie organizowanej przez firmę Shell. To do łódzkich studentów należy obecny rekord Polski w tej mało widowiskowej ale jakże przyszłościowej dla nas konkurencji.

Podczas tej edycji pojawił się także krwiobus, dzięki czemu każdy mógł oddać swoją krew osobom w potrzebie. Nie zabrakło również innych atrakcji dla najmłodszych.
Copyright © 2017 KOLUMNA24. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Chcesz podzielić się informacją? Napisz e-mail redakcja@kolumna24.pl!